niedziela, 24 lutego 2008
Gmail plus+addressing
Kolejny przydatny trick w spersonalizowanej stronie googla mi się pojawił. Mianowicie plus+addressing. Jest on przeznaczony do gmail'a jeśli rejestrujemy się na nowym serwisie do któego mamy zaufanie na poziomie zera bądź minusowe. I nie chcemy aby w przyszłości nasza skrzynka została zaspanowana przez adminów tej strony. Dodajemy do nazwy konta +i_cos_tutaj. Czyli nasz e-mail wygląda tak user+nasza_klasa@gmail.com ;> i podajemy takiego maila. mail'e oczywiście wysyłane na ten adres dojdą na nasze główne konto. Jeśli nam się nie spodoba ot poprosotu ustawiamy filtr na to konto, aby kasował wiadomości. Genialne. ;>
wtorek, 19 lutego 2008
I have no life
Chyba najlepszy tytuł, jaki mógłbym wymyśleć do tego post'a. W każdym razie zacznijmy od początku. Ten blog w zasadzie miał być czymś innym i zastanawiałem się czy nie złamie zasad pisząc tego post'a, ale uważam że nie dlaczego, gdyż w każdej chwili jesteśmy inni, ale nie możemy zaprzeczać temu co się nam przytrafiło/ próbować od tego uciec czy inne tego typu rzeczy musimy dążyć dalej i walczyć o przetrwanie.
Zacznijmy od czego defacto się zaczeło moje świadome życie. Chciałbym, aby to było coś niezwyczajnego/niesamowitego, lecz jest to zwykła rzecz znana od dawien dawna kobieta. Choć popsuło to stosunki z nią, to jednak spowodowało niesamowitą pogoń za zarozumieniem relacji damsko-męskich. Wymusiło budowe wielu zapór przeciw braku wiedzy. Udoskonaliło moje techniki uczenia się, aż w końcu całkowicie mnie odmniło. Nie jestem tym kim byłem, ale dalej jestem tym który się wyróżnia. Jestem tym który często - nie chcąc - jest w centrum uwagi.
Skutki tego są mają do dziś swoje miejsce. W moim umyśle wytworzyło sie kilka schiz i boję się ognić... choć ognie żartami, aby to zrekompensować. Może to dobre podejście nie. Za dużo myslałem rozpoczełem swoje życie zawodowe... Za dużo miałem i tak czasu wróciłem na magisterskie studia... Ogólnie sesja całkiem nieźle jak na moje poprzednie wymogi 8/10 zaliczone dlaczego całkiem nieźle uwaliłem tylko najprostsze przedmioty ;>. Poprostu nei chciało mi się ich uczyć.
Zawsze myślałem, że nei umiem chować uczuć, jednak ostanio doszedłem jednak do wniosku, że własnie w tym jestem najlepszy. Dlaczego? Bo gdybym miał pokazać jakie uczucie emocje drzemią pod moją skóra to bym musiał to porównać do wybuchu największej bomby atomowej. Poprostu jest to duże.
Teraz semestr następny 45/30(standard) pkt do zdobycia dam radę? 45/30 = 150% normy. 150% + praca > 150% znacznie. 200% ? nie wiem zobaczmy. Walczyć będę, aż do ostatków swoich sił...
Zacznijmy od czego defacto się zaczeło moje świadome życie. Chciałbym, aby to było coś niezwyczajnego/niesamowitego, lecz jest to zwykła rzecz znana od dawien dawna kobieta. Choć popsuło to stosunki z nią, to jednak spowodowało niesamowitą pogoń za zarozumieniem relacji damsko-męskich. Wymusiło budowe wielu zapór przeciw braku wiedzy. Udoskonaliło moje techniki uczenia się, aż w końcu całkowicie mnie odmniło. Nie jestem tym kim byłem, ale dalej jestem tym który się wyróżnia. Jestem tym który często - nie chcąc - jest w centrum uwagi.
Skutki tego są mają do dziś swoje miejsce. W moim umyśle wytworzyło sie kilka schiz i boję się ognić... choć ognie żartami, aby to zrekompensować. Może to dobre podejście nie. Za dużo myslałem rozpoczełem swoje życie zawodowe... Za dużo miałem i tak czasu wróciłem na magisterskie studia... Ogólnie sesja całkiem nieźle jak na moje poprzednie wymogi 8/10 zaliczone dlaczego całkiem nieźle uwaliłem tylko najprostsze przedmioty ;>. Poprostu nei chciało mi się ich uczyć.
Zawsze myślałem, że nei umiem chować uczuć, jednak ostanio doszedłem jednak do wniosku, że własnie w tym jestem najlepszy. Dlaczego? Bo gdybym miał pokazać jakie uczucie emocje drzemią pod moją skóra to bym musiał to porównać do wybuchu największej bomby atomowej. Poprostu jest to duże.
Teraz semestr następny 45/30(standard) pkt do zdobycia dam radę? 45/30 = 150% normy. 150% + praca > 150% znacznie. 200% ? nie wiem zobaczmy. Walczyć będę, aż do ostatków swoich sił...
Linux i Logitech MX Revolution
Choć sesja wyszła tak sobie, to jednak postanowiłem sobie zakupić prezent ową myszkę Logitech'a MX Revolution. Bezprzewodowa oczywiście ;>.
Zastanawiałem się jaki będzie problem z nią na linuksie podłączyłem okazało się, że działa fajnie. Dobra a co z tymi pozostałymi ileśtam klawiszami i jednym mankamentem zamiast pod kółkiem głównym posiadać klawisz 3 to jednak myszka posiadała hm jak to powiedzieć zmiane funkcji rolki. Mianowicie rolka ma dwie funkcje pierwsza normalna taka jak w pierwszej lepszej myszce i druga wciskami i rolka nie jest spowalniania co to znaczy jeśli chcemy szybko coś przewinąć jak np kilkuset stronicowy tekst bądź kod to już nie musimy sięgać do suwaka tylko starczy nią zakręcić szybciej niż zwykle i puścić zanim rolka się zatrzyma kręcić pewnie dojdziemy do momentu, który chcieliśmy znależć.
Po chwili googlowania na google.com/linux znalazłem wiele artykułów i jeden zawierał programik revoco. Ze względu, że przełączenie tej funkcji jest robione elektronicznie pozwala podpisać pod dowolny klawisz zmiane funkcji rolki. Więc podpisuję się pod ciut mniej używany klawisz pod rolką pod kciukiem. Starczy polecenie
No dobra to jeden mankamet z głowy. Teraz jak wykorzystać resztę klawiszy. Sprawa jest dośc prosta w xorg.conf ustalamy coś takiego:
Opcje zakomentowane nie zmieniały w zasadzie zasady działania tej myszki.
No i jeszcze upgrade ~/.Xmodmap
Po czym polecenie
Pierwsze ustala kolejność klawiszy.
Drugie mówi, że klawisz 122 to klawisz poszukiwania w X'ach.
Hm generalnie od tego momentu większość nawet dobrze zaczeła funkcjonować no poza searchem, któremu chyba brakuje na wyższym poziomie abstrakcji ustawienia z czego ma korzystać.
Coż myszka sprawuję się nieżle, jak narazie jutro postaram się ciut lepiej ustawić klawiszę. Może będzie jeszcze bardziej pomocna. Bardzo chcę aby na rolce drugiej kciukowej mieć przełączanie programów. Przecież to czadzik będzie.
Zastanawiałem się jaki będzie problem z nią na linuksie podłączyłem okazało się, że działa fajnie. Dobra a co z tymi pozostałymi ileśtam klawiszami i jednym mankamentem zamiast pod kółkiem głównym posiadać klawisz 3 to jednak myszka posiadała hm jak to powiedzieć zmiane funkcji rolki. Mianowicie rolka ma dwie funkcje pierwsza normalna taka jak w pierwszej lepszej myszce i druga wciskami i rolka nie jest spowalniania co to znaczy jeśli chcemy szybko coś przewinąć jak np kilkuset stronicowy tekst bądź kod to już nie musimy sięgać do suwaka tylko starczy nią zakręcić szybciej niż zwykle i puścić zanim rolka się zatrzyma kręcić pewnie dojdziemy do momentu, który chcieliśmy znależć.
Po chwili googlowania na google.com/linux znalazłem wiele artykułów i jeden zawierał programik revoco. Ze względu, że przełączenie tej funkcji jest robione elektronicznie pozwala podpisać pod dowolny klawisz zmiane funkcji rolki. Więc podpisuję się pod ciut mniej używany klawisz pod rolką pod kciukiem. Starczy polecenie
revoco manual=13
No dobra to jeden mankamet z głowy. Teraz jak wykorzystać resztę klawiszy. Sprawa jest dośc prosta w xorg.conf ustalamy coś takiego:
Section "InputDevice"
Identifier "Mouse2"
Driver "evdev"
Option "Protocol" "auto"
Option "Phys" "usb-*/input0"
# Option "CorePointer"
Option "Name" "Logitech USB Receiver"
# Option "Buttons" "10"
# Option "Device" "/dev/input/mice"
# Option "ZAxisMapping" "4 5"
EndSection
Opcje zakomentowane nie zmieniały w zasadzie zasady działania tej myszki.
No i jeszcze upgrade ~/.Xmodmap
pointer = 1 17 3 4 5 7 6 8 9 10 11 12 13 14 15 16 2
keycode 122 = XF86Search
Po czym polecenie
xmodmap ~/.Xmodmap
Pierwsze ustala kolejność klawiszy.
Drugie mówi, że klawisz 122 to klawisz poszukiwania w X'ach.
Hm generalnie od tego momentu większość nawet dobrze zaczeła funkcjonować no poza searchem, któremu chyba brakuje na wyższym poziomie abstrakcji ustawienia z czego ma korzystać.
Coż myszka sprawuję się nieżle, jak narazie jutro postaram się ciut lepiej ustawić klawiszę. Może będzie jeszcze bardziej pomocna. Bardzo chcę aby na rolce drugiej kciukowej mieć przełączanie programów. Przecież to czadzik będzie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
